Na wsi najbardziej lubię śpiew natury. O poranku i w nocy. Przy wschodach i zachodach słońca. Każdego dnia wiatr kołysze drzewami, tańczy z trawami i delikatnie muska kwiatowe płatki. Nad barwnymi łąkami świergot ptaków unosi się gdzieś wysoko. Niczym skowronek chcący oderwać nas od swego gniazda. Wokół tylko brzęk i gwizd. Muzyka, która przenosi się w ułamku sekundy. Muzyka, która czaruje swoimi dźwiękami.

Spędzam czas w słońcu, wśród czerwonych fal polnych maków i słucham tej muzyki. Czegoś takiego nie da się uchwycić nigdzie indziej. Szelest i świst. Wiersz i ballada. Kołysanka…

Poczuj lekkość…

Zamknij oczy i płyń falami. Wsłuchaj się i poczuj lekkość.

sesja zdjęciowa w makach, muzyka wsi
pole makowe

Muzyka! Dostrzegaj ją w najmniejszym szczególe…

Nawet najmniejszy kwiatek, niczym dzban skrywa w sobie pokłady dźwięków. Trzyma je i pielęgnuje.

maki, muzyka wśród kwiatów

Chwytaj…

Dotknij i poczuj. Bliskość natury, piękno i delikatność.

mama i córka

Sukienka HOUSE

Sukienka Księżniczki LILEN


Jeśli spodobał Ci się artykuł, zostaw komentarz lub kliknij serduszko. Będzie mi bardzo miło 😉

Podpis Królowej Mamy w mniejszej wersji